2012-05-26(Aktualności)

Zgadzamy się ze stanowiskiem Komitetu Organizacyjnego demonstracji „Chleba Zamiast Igrzysk” w kwestii antyspołecznej polityki miasta i państwa w kontekście organizacji imprezy sportowej EURO 2012. Stanowczo sprzeciwiamy się finansowaniu imprez sportowych kosztem obcinania wydatków na realizację podstawowych potrzeb socjalnych, kultury oraz edukacji.
Tym bardziej nie możemy poprzeć współfinansowania przez miasto wydarzenia sportowego, gdy na uczestnictwo w nim nie stać przeciętnych mieszkanek i mieszkańców Poznania.


Jako organizacja działająca na rzecz praw kobiet i przeciw dyskryminacji ze względu na płeć zwracamy uwagę na rażące nierówności w budżecie miasta, w wyniku których kobiety pracujące w ramach administracji samorządowej, takie jak opiekunki żłobkowe czy pracownice MOPR’u, nie są odpowiednio wynagradzane za swoją pracę, podczas gdy znaczna część pieniędzy jest wydawana na budowę i renowacje monstrualnego stadionu, strefę kibica oraz inne rozrywki sportowe.

Ponadto uważamy, że przy organizowaniu tak dużych imprez sportowych to samorząd ma szczególny obowiązek zapewnić bezpieczeństwo w mieście. Jesteśmy zdania, że w trakcie przygotowań do EURO 2012 zapomniano o bezpieczeństwie kobiet, zarówno tych mieszkających w Poznaniu, jak i tych przyjezdnych. Podkreślamy, że wydarzenia takie jak to bardzo często generują nadużycia i sprzyjają wzmożonej przemocy wobec kobiet. Alkohol, poczucie anonimowości i podniecenie atmosferą rywalizacji w połączeniu z stereotypowym postrzeganiem kobiet jako obiektów seksualnych niezaprzeczalnie zwiększą ryzyko nasilenia przemocy.

Nie interesują nas rady, że kobiety powinny uważać gdzie i kiedy chodzą lub jak są ubrane. To organizatorzy igrzysk sportowych powinni pamiętać o zapewnieniu kobietom bezpieczeństwa, zadbać o zminimalizowanie ryzyka gwałtu, a także o dostęp do informacji, gdzie szukać pomocy. Żądamy ochrony przed niechcianymi zaczepkami pijanych kibiców! Jako mieszkanki Poznania mamy prawo czuć się bezpiecznie na ulicach własnego miasta!

Zwracamy też szczególną uwagę na problem handlu ludźmi, który znacznie nasila się podczas masowych imprez sportowych takich jak EURO 2012. Według szacunków Komisji Europejskiej podczas mistrzostw świata w piłce nożnej w 2006 roku do Niemiec sprowadzono ponad 40 tysięcy kobiet, z których większość świadczyła usługi seksualne wbrew swojej woli. Niewolnictwo seksualne zebrało podobne żniwo cztery lata później w RPA, gdzie około 40 tysięcy kobiet padło ofiarą handlu ludźmi. Nie chcemy by ten czarny scenariusz powtórzył się również w Polsce! Tymczasem ani jedna złotówka z budżetu miasta czy państwa nie została przeznaczona na programy zapobiegające zjawisku handlu ludźmi oraz eksploatacji seksualnej podczas EURO 2012. Jako członkinie Stowarzyszenia Kobiet Konsola stanowczo nie zgadzamy się z powszechnym poglądem, że nie ma potrzeby analizowania kwestii prostytucji w kontekście wydarzeń sportowych. Nie zgadzamy się na bagatelizowanie tych kwestii i ciche przyzwolenie na seksualną eksploatację kobiet. Uważamy, że drastyczne nieprzygotowanie państwa w kwestii zapewnienia bezpieczeństwa wszystkim kobietom oznacza czerwoną kartkę dla organizacji tego typu imprez sportowych. Nic nie zwalnia państwa i organizatorów EURO 2012 od dbałości o szeroko pojęte bezpieczeństwo wszystkich kobiet!

Stowarzyszenie Kobiet Konsola


konsola